Samouk. Człowiek nieskomplikowany, prosty, ufający Bogu, wymagający, umiejący słuchać, lubiący ludzi. Cieszy go odkrywanie nowych miejsc. Ciekawość jest tym, co prowadzi go do zwiedzania kolejnych miast, ciemnych uliczek, wąskich górskich ścieżek, zapomnianych podwórek. Idzie za wewnętrznym głosem, który każe sprawdzać co jest za kolejnym wzgórzem, murem lub zakrętem. Często spotyka ludzi, którzy nie widzą sensu w odwiedzaniu ich otoczenia. Mówią: 'Panie! Po cholerę tam leziesz? Przecież tam nic nie ma!'. Dziwią się, że potrafi zachwycić się ich ulicą, zapuszczonym gospodarstwem, pomarszczoną twarzą. Dziwią się, że potrafi cieszyć się zwyczajnym obserwowaniem ich prostego życia. Zapomnieli, że to właśnie w zwyczajności dzieje się magia. Wystarczy usiąść z boku i czujnie obserwować, przeżywać. On też zapomina o tych małych cudach, które dostrzegł jeżdżąc po świecie. Za najlepszy lek na taką amnezję uznał stary aparat z czarno-białym filmem. Nie zniechęcają go trudności na drodze. Aby dotrzeć do wybranego miejsca może przebyć pieszo kilkadziesiąt kilometrów, spać w lesie pod gołym niebem, nauczyć się podstaw nowego języka, zmarznąć na pustyni lub studiować obyczaje danej społeczności. Wychodzenie na zewnątrz jest wymagające, dlatego nie przestaje wymagać od siebie. Ciekawi go także margines, granica, ludzie, o których nikt nie pamięta, ulice omijane szerokim łukiem, dzielnice zamiatane pod dywan w czasie debat społecznych.
Nie wymagaj od fotografii perfekcjonizmu – postaraj się nią zachwycić.

kontakt@adrianglinski.com

+48515324472
[Click here to read English version]